Nie podadzą leku i nie zdiagnozują choroby, ale upieką ciasto, przeczytają książkę lub w milczeniu i bez pośpiechu posiedzą przy łóżku. Bez nich hospicjum nie byłoby tak podobne do domu, a tak różne od większości szpitali. Wolontariusze. To dzięki nim o wiele łatwiej o uśmiech w miejscu, w którym kończy się życie.
Jak co roku, także i tym razem wspiera nas wiele znakomitych firm i mediów. Za tymi wszystkimi nazwami kryją się konkretne osoby - zaangażowane i pełne zapału, by pomagać pacjentom polskich hospicjów. Serdecznie im dziękujemy za tę pomoc i wielkie serce!
"A co ja mogę?", "Dlaczego ja?", "Po co mi to?" - te i inne pytania mogą paść i padają w odpowiedzi na pytanie: "Pomożesz?".
Aby to zmienić, w roku 2008 Fundacja Hospicyjna zorganizowała kampanię społeczno-edukacyjną pod hasłem "Lubię pomagać". Jej głównym celem było zachęcenie Polaków - zwłaszcza młodych - do zaangażowania się w wolontariat hospicyjny.
Wiemy bowiem, jak ważna jest w hospicjach pomoc wolontariuszy. To w dużej mierze dzięki nim hospicja są bardziej domami niż placówkami medycznymi, zaś ich podopieczni nie są "przypadkami choroby", tylko panią Bronią, panem Zdzichem, Julką, Krzyśkiem.
Kolejna ogólnopolska akcja poświęcona pacjentom hospicjów. Ta edycja Kampanii miała na celu zachęcenie społeczeństwa do wolontariatu. 106 hospicjów z całej Polski przez 3 jesienne miesiące zorganizowało wiele koncertów, spotkań, happeningów. W roli głównej wystąpili WOLONTARIUSZE.
7 października 2006 obchodziliśmy II Światowy Dzień Hospicjów i Opieki Paliatywnej, a jednocześnie był to dzień inauguracji naszej trzeciej już kampanii Hospicjum to tez Życie.
8 października wraz z tysiącem hospicjów na całym świecie wznieśliśmy głosy podczas Voices for Hospices, a tym samym rozpoczęliśmy II ogólnopolską Kampanię Hospicjum to też Życie, pod hasłem ” Zdążyć z prawdą”.
Kulminacyjnym dniem był 7 listopada 2004r. Tego dnia w hospicjach na terenach całego kraju odbył się dzień otwartych drzwi. Była to okazja do spotkania się z pracownikami hospicjów, posłuchania wykładów, udziału w loteriach i aukcjach, a nawet posłuchania muzyki na żywo.